Ściepa narodowa

Powszechnie wiadomo, że wspólnym trudem i pieniądzem jesteśmy w stanie zdziałać wszystko, zrzucić się na leczenie, rękawiczki gumowe, na tacę. Skoro tak, to i na sztukę się zrzućmy, bo #polakpotrafi. A na co się składać? Oto kilka startystycznych startupów.
Aleksander Profit

 

Skup mandatów za śmiecenie: 500 000 złotych

Tak! Ty też możesz nam pomóc. Pięć lat temu nie wiedzieliśmy jeszcze, że świat zaskoczy nas tak bardzo! Wow! Teraz jest inaczej, mandaty za zaśmiecanie i zakłócanie porządku i podporządkowanie są władzą w państwie prawa, jak lew jest królem puszczy. Macie z tym problem? My mamy rozwiązanie. Możemy zrobić to razem. Wystarczy nam pół miliona złotych: piątka i pięć zer (magiczne liczby…), żeby spełnić marzenia artystów. Za kwotę, którą zbierzemy, kupimy voucher, taki jakby abonament na Netflixa, albo wielką dolewkę w znanej restauracji z Kentucky, co sprzedaje kurczaki, pyszne i chrupiące, choć martwe. Ten voucher, abonament da artystom to, czego chcą – zakłócaj, ile chcesz! Wszystko w ramach abonamentu.

 

Muzeum pomników papieża: 4 mln złotych

Nauczanie początkowe uczy nas, że są rzeczowniki policzalne i niepoliczalne. Policzalne są na przykład rzeczowniki „kultura”: 1 i „tożsamość”: 1, czyli słownie: jeden. Niepoliczalne są w Polsce muzea pamięci i pomniki papieża. Połączone wstęgi Mobiusa stworzyłyby perpetuum mobile polskiej kultury i tożsamości, których 1 + 1 dałoby nieskończenie wiele. Potrzeba nam 4 milionów złotych. Żeby wam uzmysłowić, jaka to skala, powiemy, że mniej więcej tyle rocznie Ministerstwo Kultury, wydaje w ramach działań resor… Sorry, przecież to oznacza, że już mamy te pieniądze. 

 

Zbiórka czasowo odwołana

Pozłotka na książkę o polskim post-internet-arcie: 1000 złotych.
To już ten czas. Moment nastał odpowiedni, by zamknąć polski post-internet-art w zbiorowej, ślicznej jak sama Biblia Guttenberga książce. Gotowa jest już treść, kalendarium przygotowała sztuczna inteligencja, obrazki wynalazło Google, artyści i artystki sami zgłosili się do nas, mówiąc, że to oni i one osobiście zaczęli, wynieśli do rangi wydarzenia, a nawet zamknęli ten rozdział polskiej sztuki. Nam zostaje tylko nanieść złotymi płatkami litery na obwolutę: PSIN – Polska Sztuka InterNetowa.

 

Think tank prawicowej sztuki: bardzo dużo pieniędzy

Są worki bez dna i inwestycje bez pokrycia, szwoleżerskie, romantyczne, a więc polskie i piękne. Coś, co nas trochę zabija, ale i wzmacnia. Mamy już instytucje, mamy włodarzy, mamy głównodowodzących, ale na tę glebę żyzną trzeba posiać ziarno. Stwórzmy więc – z waszą i sami wiecie jaką pomocą – ośrodek namysłu nad polską sztuką konserwatywną. Niech we wsiach i miastach urośnie ona do rangi wydarzenia. Niech myśliciele myślą, filozofowie rozplątują zagadki tożsamości, niech aktywiści klepią kosy, ku chwale wiedzy o niepodległej sztuce polskiej.

 

Sonda kosmiczna „Polonia Millenium”: 200 miliardów zimbabweńskich monet

Oto projekt przełomowy, pierwsza polska sonda kosmiczna, która przekaże przyszłym pokoleniom – a może i obcym cywilizacjom – ślad naszej cywilizacji, naszego „tu i teraz”, tyle że „tam i w przyszłości”. Na pokład promu dowodzonego przez kapitana Alika, zabierzemy to, co reprezentuje nasz stan ducha i ciała: kropidło, słoiczek majonezu Kielecki (jak na wystawie Moniki Czyżyk w Stroboskopie), kamień z Częstochowy i cierpienie, którego Polska doświadczyła przez 3 tysiące lat niewoli. Wesprzyjcie nas! Tak niewiele potrzeba, by tak wielu zrobiło tak niewiele dla tak niewielu.

 

„Notes na 600 Tygodni”: 100 tysięcy złotych 

Oto projekt światowy, globalny – powiedzielibyśmy w żargonie przywleczonym znad Doliny Krzemowej. „Notes” z waszym wsparciem może wyjść w przyszłość, zgodnie z modną zasadą backcastingu, przewidzieć przyszłość dziś i dostosować teraźniejszość do oczekiwań przyszłego pokolenia. Z waszym wsparciem opiszemy wydarzenia kulturalne na 600 następnych tygodni. Najnowsze wydarzenia i wystawy z czerwca 2031 roku tylko w twoim „Notesie”. Pomyśl, ile wtedy będzie warte dziesięć złotych, którymi dziś wesprzesz naszą składkę.

 

Alek Hudzik

(ur. 1989) pisze o sztuce na FB i o kulturze w „News-weeku”. Czasem też do innych gazet. Z NN6T związany od numeru 61, czyli od wielu, wielu lat.