Architektura warowna współczesnej Polski

O zamkach wybudowanych w Polsce po 1989 roku z Mateuszem Pawlukiewiczem, autorem cyklu fotograficznego będącego leksykonem polskiej współczesnej architektury warownej rozmawia Kasia Nowakowska

 

Mateusz Pawlukiewicz, cykl Kupię-sprzedam-zamienię, garaż we Wrocławiu, https://matpafoto.wixsite.com/fotografia

Kupię-sprzedam-zamienię to cykl fotograficzny, który zrealizowałeś w ramach programu mentorskiego Sputnik Photos 2018/2019. Dokumentujesz w nim obiekty zamkowe wybudowane w Polsce po 1989 roku. Skąd pomysł na projekt?

Początkowo, jak przystąpiłem do programu, chciałem zrealizować temat kunstkamery – gabinetu osobliwości – odnajdywać przedmioty, obiekty czy budowle tak osobliwe i nie pasujące do współczesności, że nie mające prawa istnieć. Z czasem temat zaczął się zawężać, najpierw do architektury, potem do architektury warownej, która powstała w Polsce na przełomie ostatnich 20 lat. Jednym z głównych impulsów było zdjęcie zamku we Wrocławiu, które zobaczyłem w Internecie. Na terenie ogródków działkowych właściciel wybudował sobie garaż w formie warownej fortecy. Podobno przed bramą ustawił nawet rycerza w zbroi, ale mu go skradli. To dla mnie fascynujące, że dziś ludzie wznoszą architekturę warowną.

Mateusz Pawlukiewicz, cykl Kupię-sprzedam-zamienię, Podegrodzie, zamek prywatny, https://matpafoto.wixsite.com/fotografia

Fotografujesz zamki w całej Polsce. Jak je znajdujesz?

W Internecie odwiedzam wszystkie możliwe strony w stylu „polski gargamel” „najgorsze budynki” itd. Większość zamków, które udokumentowałem, od dawna funkcjonuje w sieci, tylko ich zdjęcia są najczęściej kiepskiej jakości, robione przejazdem, ze złej perspektywy i w złym świetle. Gdy już znajdę ciekawy zamek, przychodzi najtrudniejsze, czyli ustalenie lokalizacji. Czasem w Internecie można znaleźć informacje w jakim mieście, wsi dana budowla się znajduje, ale przeważnie takich danych brak. Tu pomocni okazali się kierowcy tirów. Dołączyłem do ich grupy i wrzucałem zdjęcia, mówiąc, że jestem fotografem i szukam tych budynków, a oni od razu mówili jak tam dojechać i gdzie stoi policja. Byli moim najlepszym źródłem. Zdarzały się oczywiście zamki, których nie umieli namierzyć, wskazywali tylko kierunek. Wtedy jechałem i czasem mijało parę godzin zanim je znalazłem. W sumie przejechałem już ponad 7 tysięcy kilometrów.

Mateusz Pawlukiewicz, cykl Kupię-sprzedam-zamienię, mapa zamków wybudowanych po 1989

Na pierwszy rzut oka, co najbardziej odróżnia współczesne zamki od tradycyjnej warownej architektury?

Lokalizacja. Dawniej umiejscowienie zamku wynikało z jego celu: obronnego, reprezentacyjnego. Dziś wiele z nich stoi na małych, czasem zarośniętych działkach. Niewiele widać, trudno je sfotografować, bo brak jest odejścia dla aparatu.

Mateusz Pawlukiewicz, cykl Kupię-sprzedam-zamienię, Wylatkowo zamek prywatny, https://matpafoto.wixsite.com/fotografia

Twój projekt to już dokumentacja 40 współczesnych zamków. Gdzie w Polsce jest ich najwięcej i jaki mają charakter? To budynki prywatne czy komercyjne?

Zdecydowanie najwięcej jest ich na południu i zachodzie. Przeważnie to zamki komercyjne – domy weselne, przedszkola, restauracje, hale fabryczne czy sale konferencyjne. 1/4 to domy mieszkalne – zamki prywatne, które powstały z marzeń. W Podegrodziu na przykład stoi zamek z niesamowitą historią. Jego właściciel pracował w czasach PRL w cyrku Julinek, z którym zwiedził całą Europę. We Francji napatrzył się na zamki nad Loarą i gdy przeszedł na emeryturę, postanowił wybudować sobie własny. Oczywiście postawił go bez żadnych zgód, pozwoleń i planów. Jak byłem u niego w zeszłym roku to bardzo liczył na ustawę, która mu ten obiekt zalegalizuje, bo groził mu nakaz rozbiórki. Innym przykładem jest piękne kamienne zamczysko w Wylatkowie. Jego właściciele są architektami i bardzo chcieli zamieszkać w starej twierdzy, a ponieważ w okolicy żadnej nie było na sprzedaż, wybudowali sobie własną. Czasem są to też śmieszne historie. Jeden pan na Podlasiu zaczął od tego, że miał działkę i chciał by jego dzieci miały się gdzie bawić. Wybudował im fosę, potem wieżę, a na końcu stanął zamek.

Mateusz Pawlukiewicz, cykl Kupię-sprzedam-zamienię, hala magazynowa w Tarnobrzegu, https://matpafoto.wixsite.com/fotografia

Rozmawiasz z właścicielami, co możesz powiedzieć o ich motywacjach? Czemu współcześni ludzie stawiają sobie warowną architekturę. To mania wielkości, szlacheckie sentymenty, symbol aspiracji?

Sam się nad tym zastanawiałem. Jeden pan, który wybudował warowną wieżę, był rzeczywiście fanem rycerstwa i na swoim terenie organizował zloty i turnieje, ale mam w kolekcji parę zamków, które są zwykłymi domami, tyle że z obronną bramą i murem na dodatek. Myślę, że to sztuka kompromisu. Masz dom, a chcesz się czuć jak włodarz na zamku? Postaw sobie mur. Często wystarczy im tylko fragment, taka atrapa.

Mateusz Pawlukiewicz, cykl Kupię-sprzedam-zamienię, zamek w stylu japońskim, okolice Warszawy, https://matpafoto.wixsite.com/fotografia

Ciebie chyba ciągnie, do takich architektonicznych absurdów? Wśród twoich zdjęć jest na przykład pałac w stylu japońskim z polskimi orłami na dachu.

To jest za Warszawą, w drodze na Modlin. Wybudować sobie japoński pałac w Polsce – kompletny odlot! Ale niedaleko stoi wielka metalowa hala, która od frontu ma przybudówkę w stylu pałacowym i wejście jak do pałacu. Te połączenia są dla mnie fascynujące. Na Śląsku są na przykład zamki-przedszkola. Do jednego z nich wchodzi się przez zwodzoną fosę, w bramie stoi rycerz. Nie wiem, czy dzieci czują się tam dobrze.

„Wspaniała ręczna robota zrobiona w wyjątkowym średniowiecznym stylu” to fragment opisu twojego projektu. To twoje słowa? Dokumentując zamki zaglądasz do środka?

Nie, to tekst zaczerpnięty z ogłoszenia o sprzedaży zamku. Autentyczny tekst sprzedawcy. Tak samo jak tytuł Kupię/sprzedam/zamienię. Z reguły nie wchodzę do środka, bo wtedy mogłoby się rozmydlić o czym jest ten projekt. Skupiam się na tym, co widzą wszyscy. Nie sprawdzam czy wewnątrz są kamienne kominki, czy współczesny design i meble z Ikei.

Twój projekt zdobył wyróżnienie ND Magazine Awards w kategorii architektura. Trafiłeś też na shortlistę tegorocznych laureatów sekcji ShowOff Miesiąca Fotografii w Krakowie, wyróżnienie w konkursie Pix.House a w czerwcu ukazał się album No8 absolwentów i absolwentek programu mentorskiego Sputnik Photos 2018/2019, w którym znalazła się część twoich prac. Co teraz? Zamierzasz kontynuować cykl o zamkach? Wciąż budowane są nowe…

Tak, chcę kontynuować. W tym sezonie do sfotografowania mam ich już co najmniej pięć. Planowałem dokumentację na wiosnę, ale przeszkodziła epidemia. Moim marzeniem jest pojechać do Turcji, gdzie szalony deweloper wybudował osiedle zamków wielkości miasteczka. Nikt tam oczywiście nic nie kupił i inwestycja splajtowała, ale mam marzenie by to uwiecznić. Bardzo ciekawe są też zamki cygańskie, ale to zupełnie inna historia, może na inny cykl.

 

Mateusz Pawlukiewicz (ur. 1976) – absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi, kierunek organizacja produkcji filmowej. Od 17 lat pracuje w branży reklamowej zajmując się produkcją reklam. https://matpafoto.wixsite.com/fotografia

Wystawa wyboru zdjęć Mateusza Pawlukiewicza z cyklu Kupię/sprzedam/zamienię prezentowana jest w galerio-księgarni Fundacji Bęc Zmiana do 30.08.2020. Wszystkie prace w edycji kolekcjonerskiej można nabyć na miejscu: Bęc, Mokotowska 65, Warszawa

Zamów album No8: www.beczmiana.pl/sklep