Potężna synergia | album

Projekt okładki: Sam Balfus

Czas pandemii – poza oczywistymi względami – jest ciekawy także od strony muzyki i obcowania z nią. Z jednej strony zyskaliśmy więcej czasu na odsłuchanie nowości, które piętrzyły się gdzieś na liście życzeń w Bandcampie. Z drugiej wielu z nas zebrało się na sentymenty, przez co zwróciliśmy się w stronę dawniej słuchanych kawałków (u mnie, zupełnie nieironicznie, padło na Avril Lavigne). Nikt nikogo nie ocenia. Można też sprawić sobie niezwykłą kompilację Glamour Label i jednocześnie zrobić dla kogoś coś dobrego. Album, o którym mowa, to ponad stu niezależnych muzyków z całego świata i ich wcześniej niepublikowane tracki. Surrealistyczna, mglista atmosfera w niemalże chemicznej kompozycji. Całość dochodów zostanie przeznaczona na pomoc dla dwudziestoletniego Maćka, który niedawno uległ poważnemu wypadkowi.

www