Nowi politycy | technologia i przyszłość

Źródło: futureadvocacy.com

Umiecie wyobrazić sobie Berniego Sandersa publicznie popierającego prezydenturę Donalda Trumpa w kolejnej kadencji? Albo Andrzeja Dudę przekonującego wyborców, że jego urząd powinien w tym roku objąć Robert Biedroń? Ja tak – od kiedy obejrzałam w internecie film, na którym Boris Johnson przekonuje, że premierem Wielkiej Brytanii powinien zostać lider opozycji Jeremy Corbyn, ten zaś odpowiada, że najlepszym kandydatem na to stanowisko jest właśnie obecny szef rządu, czyli Johnson. Sprawa wyjaśnia się, kiedy obydwaj przyznają, że tak naprawdę są deepfake’ami – wirtualnymi tworami stworzonymi przy użyciu algorytmów sztucznej inteligencji. Publikując w internecie tuż przed grudniowymi wyborami „fejkowe” przemowy polityków – nagrania stworzone we współpracy z artystą Billem Postersem – londyński think-tank Future Advocacy chciał zwrócić uwagę na problem manipulacji informacją i unaocznić palącą potrzebę zmierzenia się z etycznymi, politycznymi i prawnymi wyzwaniami, jakie stawiają przed współczesnymi społeczeństwami najnowsze technologie, w szczególności AI. Sam Bill Posters znany jest ze swoich wcześniejszych dokonań na polu deepfake’ów, m.in. filmu, na którym Mark Zuckerberg, właściciel Facebooka, opowiada o prawdziwej misji swojej firmy.

www