vive l’anthropocène

Nowy rok i nowa walka. Sztuka staje w obronie człowieka, by utrzymać go na szczycie piramidy zwierząt.

aleksander huDzik

 

Malarz nie pochodzi od małpy
Jeśli nawet wszyscy pochodzą od małpy, to malarz nie pochodzi od niej wcale. Malarz jest z pneumy, z natchnienia terpentyny, faktur, warstw i farb Talens Rembrandt po czterdzieści złotych za tubkę. Artysta nie może pochodzić od małp, bo małpy nie potrafią ładnie malować. A jeśli już małpy malują brzydko to nie potrafią powiedzieć dlaczego to robią. Udowodnijcie, że nie mam racji. Są malarze którzy malują małpy, nawet małpy z pędzlem, ale małpa nigdy nie namaluje człowieka. Ludzkość vs. reszta świata 1:0


Trzęsienie ziemi
– Czyńcie sobie ziemię poddaną – mówi Pan.
Ok trzymaj mi piwo – odpowiadają artyści ziemi. No i kopią rowy, góry, spirale sypią z piasku. Wielki Kanion chcieliby zasłonić płachtą, bieg rzek zmieniać. Po co to wszystko? Bo człowiek ma tę moc, która pozwala mu poprawić naturę. W sobie samym i w otoczeniu widzi to czego nawet najlepszy ze stwórców dostrzec nie potrafił. Stąd się bierze sztuka, z tej oto wrażliwości, spostrzegawczości, która daje mu kontrolę nad wszystką rzeczą.

Człowiek kontra rekin
Rekin zęby ma jak noże, tak śpiewali  „Operze za Trzy Grosze”. No może i ma noże, ale artysta ma nóż trwalszy niż ze spiżu i jeśli tylko chce to przerżnie nim rekina na pół, a za nim krowę, muchę utopi w żywicy. Wsadzi wszystko to do formaliny, wstawi do muzeum, sprzeda i wygra. Bo prawda zwycięży, a człowiek to miara prawdy.

Qchnia artystyczna
Znany artysta światowy, który ma (jak każdy wielki artysta) wiele wspólnego z Polską [Patrz Park Rzeźby na Brudnie] tłumaczył niedawno, że sztuka wcale go już nie interesuje. Siedział sobie wygodnie w fotelu, w hali obok inni ludzie sprzedawali jego rysunki, a on mówił, że sztuka to już jest tylko pustka i bezsens. Teraz trzeba gotować! Klopsiki w piątek, makaron w sobotę, tak byśmy mogli jeść z tego wszyscy, bo tu o wspólnotę chodzi. Gotowanie jako forma sztuki to przecież gest radykalnego panowania nad światem, inne zwierzęta do garnka nas nie włożą.

Kaśka właź na te kurę
Tymczasem artystka Katarzyna wspina się po piramidzie, wlazła już na konia, przeskoczyła psa i jeszcze tylko kogut. „Kaśka właź na te kure” krzyczy tłum. I oto jest dumna, wielka ludzka postać znów na szczycie, zatknęła flagę na samym wierzchołku. Kolejne zwycięstwo, kolejny wielki tryumf. Niech tam stoi i niech na nią patrzą, na tę wielką Statuę Ludzkości. 

Na ratunek nam samym
Patrząc na zachód widzimy nadciągającą burzę. Oto nadchodzą Rebelianci Wymarcia. Obwarowali się na londyńskim Trafalgar Square i stamtąd opanowują kolejne przyczółki wroga. Siedzą i patrzą co tu jeszcze można zmienić. Trójkąty w ich fladze, jak klepsydra odmierza czas panowania człowieka, drżyjcie ludzie!