W więzieniu humanizmu | premiera 29.11

Kadr z filmu Angelo, reż. Markus Schleinzer

Markus Schleinzer rzadko sam kręci filmy. Zazwyczaj jako reżyser obsady zajmuje się aktorami, których dobiera niezwykle skrupulatnie, między innymi do filmów Michaela Hanekego czy też Ulricha Seidla. Jego dewastujący publiczność debiut (Michael, 2011) opowiadał o ofierze pedofila i codziennym życiu uwięzionego w piwnicy chłopca. Po 7 latach Schleinzer decyduje się na drugi w jego karierze film, mówiący tym razem o innym rodzaju więzienia: humanizmie i jego kolonizatorskiej wersji. W Angelo opowiada rozpoczynającą się w XVIII wieku historię Angela Solimana, uprowadzonego w dzieciństwie nigeryjskiego chłopca. Za życia miał być przykładem asymilacji, w tym przypadku udanego przystosowania do europejskiej kultury, a po śmierci jego niepogrzebane ciało służyło jako wzorzec w muzeum. Ambicją reżysera jest to, by przemówił we własnym imieniu.