Alfabet / Komunikat

Władysław Strzemiński: Alfabet, fragment z „Komunikatu nr 2” wydawanego przez grupę „a.r.”, 1932

 

Ta historia zaczyna się w chwili, gdy Artur Frankowski czyta czterostronicowy„Komunikat nr 2”, druk wydany w 1932 roku przez artystyczną grupę awangardową „a.r.” założoną z inicjatywy Katarzyny Kobro, Władysława Strzemińskiego i Henryka Stażewskiego:

„Nowoczesna ekonomiczna forma liter powinna się składać ze standaryzowanych elementów geometrycznych, tzn. linii prostej i łuku.

Źródłem formy jest kontrast, dlatego odrzucamy elementy powtarzające się symetrycznie. Elementy użyte przybudowie litery przeciwstawiamy jako kształt, wielkość i kierunek.

Czytelność wynika z przyzwyczajenia. Przezwyciężenie tego przyzwyczajenia i przygotowanie gruntu do wprowadzenia tych liter w drukarstwie można osiągnąć przez stosowanie ich w grafice, plakatach, nagłówkach itd.

Grupa „a.r.” wzywa ogół grafików i drukarzy do współpracy nad zrealizowaniem nowoczesnego alfabetu.”

Jest rok 2004. Frankowski, jeden z czołowych współczesnych typografów polskich, na bazie odręcznego szkicu autorstwa Władysława Strzemińskiego przedstawiającego ideę nowego Alfabetu tworzy cyfrowy krój pisma, któremu nadaje nazwę Komunikat.

Przystosowanie eksperymentalnego (i, trzeba dodać: zapomnianego) gestu Władysław Strzemiński: Alfabet, fragment z „Komunikatu nr 2”wydanego przez grupę „a.r.”, 1932151 słynnego awangardzisty do współczesnych narzędzi użytkowych nie było łatwe.

– Podobał mi się radykalny, niedoceniony pomysł Strzemińskiego. Projekt ukazał się w druku ulotnym, do którego niewielu miało dostęp i nawet ci, którzy zajmowali się typografią, nie wiedzieli o nim – wspomina Frankowski. – Zainteresowała mnie zwłaszcza problematyczna czytelność tych liter. Współcześnie uznaje się, że właśnie czytelność jest jedną z najważniejszych cech dobrego kroju pisma. Wśród typografów panuje kult, wywodzący się z kaligrafii, takich rozwiązań, które łatwo się czyta. Strzemiński odrzucił wszystkie kanony typograficzne wypracowane przez stulecia i zaproponował nową, brawurową formę literniczą.

W Alfabecie chodziło o standaryzację, która podobnie jak w architekturze, uważana była w tamtym czasie za klucz do nowoczesności.

– Tu kult nowoczesności doprowadzony został do ekstremum. Sztuka użytkowa stała się nieużytkowa. Właśnie to mnie zainteresowało: chciałem wypróbować, jak te litery mogą działać złożone w tekst. Dosłowna próba przeniesienia szkicu Alfabetu w świat realny dała rachityczne, cieniutkie litery. Żeby złożyć z nich tekst, trzeba było przystosować je do realiów współczesnych użytkowników: projektantów i czytelników. Projekt Strzemińskiego opiera się na geometrycznych liniach i łukach, podczas gdy litery we współczesnych krojach pism oparte są na formach okrągłych, antykwowych. Starałem się pójść za tą myślą. Stworzyłem rozbudowany system znaków zawierający również znaki diakrytyczne, jak ogonki i kreski. Opracowałem też cyfry, znaki przestankowe i inne powszechnie dziś używane glify, takie jak @ oraz literkę V, której w szkicu brak – tłumaczy Frankowski.

Czytelność fontu, mimo tych wysiłków, jest dyskusyjna. W 2011 r. Przemek Dębowski projektując okładkę książki Piotra Rypsona Nie gęsi. Polskie projektowanie graficzne 1919-1944 (Wydawnictwo Karakter) użył Komunikatu na okładce w tytule, jednak powtórzył tytuł poniżej w czytelnej formie, niejako przyznając, że awangardowe gesty wymagają translacji.

Komunikat, opracowany przed kilkunastoma laty w wersjach Regular, Bold i Light, dostępny jest w popularnym sklepie z fontami www.myfonts.com i być może niebawem zostanie poszerzony także o odmianę Black. Mogłoby to być naturalnym uzupełnieniem obchodów 100-lecia Awangardy, trwających właśnie dzięki inicjatywie Muzeum Sztuki w Łodzi.

Artur Frankowski: Komunikat, szkic odmiany Black 2017

 

W każdym numerze NN6T przedstawiamy inny krój pisma zaprojektowany przez polskich projektantów w XXI wieku. Zbierz wszystkie numery NN6T i posiądź mikroleksykon nowej polskiej typografii.

 

Artur Frankowski: Komunikat (Regular, Bold, Light), 2004

 

WŁADYSŁAW STRZEMIŃSKI

(1893–1952) malarz, teoretyk sztuki, publicysta, pedagog. Pionier konstruktywistycznej awangardy lat 20.i 30. XX wieku, twórca teorii unizmu. Należał do grupy Blok, a potem Praesens, współtwórca (wraz z ówczesną żoną Katarzyną Kobro) grupy artystycznej „a.r.”. Autor pism teoretycznych, między innymi Teorii widzenia wydanej po raz pierwszy w 1958 roku i wznowionej przez Muzeum Sztuki w Łodzi w roku 2016.

 

ARTUR FRANKOWSKI

projektant pism, typograf, profesor typografii i projektowania graficznego na Wydziale Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. fontarte.com