WASZ FA STICKY

Sticky po raz pierwszy drukiem ukazuje się na łamach tego numeru NN6T. Jaka jest jego geneza?

Artur Frankowski: Liternictwo Warszawy od dawna jest dla nas inspiracją. Niektóre formy liter pojawiające się w przestrzeni publicznej mają bardzo interesujące cechy wspólne. Nasz pomysł na WASZ FA polegał na opracowaniu rodziny fontów, która byłaby wypadkową obserwacji typografii obecnej w mieście, w którym mieszkamy. WASZ FA powstał w 2015 roku i wciąż ewoluuje. Obecnie ma cztery wersje: oprócz podstawowej Regular, mającej cechy wyprowadzone z różnych typów warszawskiego liternictwa, jest także Modern – odmiana wywodząca swoje formy z modernistycznych projektów międzywojnia (wykorzystana niedawno do identyfikacji i oprawy wystawy Relacja Warszawa–Zakopane prezentowanej w Królikarni, czyli Muzeum Rzeźby im. X. Dunikowskiego), a także odmiana pogrubiona, czyli Bold, oraz wersja Sticky, będąca interpretacją liternictwa naruszonego przez czas, liter rozpadających się, spękanych i zabrudzonych, których w mieście nie brakuje. Odmiana Sticky powstała z intencją zapisania upływu czasu. Jest w niej nowoczesność, ale inspiracją pozostaje dekompozycja, dekonstrukcja. Krój WASZ FA jest nietypowy, jego użytkowość nie stoi na pierwszym miejscu– nie można nim napisać czy złożyć wszystkiego. Cel był inny: chcieliśmy stworzyć coś, co będzie wyrazem nowego myślenia o formie.

Odmiana Sticky powstała dwa lata później niż wersja podstawowa kroju WASZ FA. Jak czas modyfikuje pracę nad literą, która ma już swoją formę?

Magdalena Frankowska: Wychodząc od stosunkowo prostej formy, przechodzi-my do fazy eksperymentowania. Kroje pisma wykorzystujemy jako tworzywo – to jedno z narzędzi, jakie stosuje-my w procesie projektowania. Tworząc nowe kroje, o ich komercyjnym aspekcie myślimy dopiero na końcu – bardziej zależy nam na pokazaniu lub zinterpretowaniu zjawiska, które nas zainteresowało albo poruszyło. Liternictwo jest więc dla nas świetnym polem reagowania na to, co nas otacza, i na to, co się dzieje.

Na początku ubiegłego wieku pojawiły się radykalne i rewolucyjne idee, które manifestowały się także w grafice. W liternictwie pojawiło się wtedy niezwykłe bogactwo form i do dziś krój liter ma ogromny wpływ na grafikę użytkową, posługującą się właściwie nie zmiennie tym samym arsenałem środków. Moim zdaniem w polu grafiki użytkowej nowe formy liter mają dziś największy potencjał rewolucyjny.

Czy przy tworzeniu liter zależy wam na uzyskaniu ponadczasowej doskonałości?

MF: Pracę zawsze można poprawić, można coś zrobić lepiej. Zostawiasz – wracasz, to się nigdy nie kończy. Ja robię brzydkie fonty, a Artur robi piękne. Razem robimy eksperymentalne.

 

Studio Fontarte

zostało założone w 2004 roku przez Artura Frankowskiego i Magdalenę Frankowską, grafików specjalizujących się w projektach wydawniczych, typografii, tworzeniu systemów identyfikacji wizualnej i oprawie wystaw. Koncentrują oni swoją działalność na pograniczu sztuki i projektowania oraz propagują historię i współczesny kształt polskiej typografiii grafiki projektowej, tworząc kroje pisma bazujące na historycznych drukach, dając wykłady, prowadząc warsztaty, publikując artykuły w polskich i międzynarodowych magazynach poświęconych projektowaniu i grafice oraz przygotowując wystawy prezentowane na całym świecie.

Artur Frankowski

projektant pism, typograf, jest profesorem typografii i projektowania graficznego na Wydziale Wzornictwa Warszawskiej ASP.

Magdalena Frankowska

z wykształcenia historyczka sztuki, zajmuje się projektowaniem graficznym, typografią i kuratorowaniem wydarzeń poświęconych grafice użytkowej.

fontarte.com